Artystka miesiąca - @laurenmarxart

Poznaj Lauren Marx, ilustratorkę z St. Louis, która odnajduje piękno na styku życia i rozkładu. Jej prace wykonane piórkiem, tuszem i akwarelą pełne są roślin, zwierząt i dawnej symboliki. Każdy, kto przyjrzy im się z bliska, odkryje w nich coś nowego.

W listopadzie Lauren wita chłodniejsze miesiące na naszej kartce z podziękowaniem. Rośliny i zwierzęta w jej projekcie oddają klimat zmieniających się pór roku.

1 lis 2026

Artystka Lauren Marx z krótkimi blond włosami siedzi przy drewnianym stole w swojej pracowni, a przed nią leży duży rysunek piórkiem.
Artystka miesiąca: @laurenmarxart
Holograficzne arkusze naklejek z kartki z podziękowaniem od Lauren Marx rozłożone w wachlarz na czarnej powierzchni, z krukiem, sowami i skrzydlatymi stworzeniami wśród nagich gałęzi.
Sztuka przemijania: listopadowa kartka z podziękowaniem od Lauren Marx

Lauren Marx: piękno z nutą makabry

Świat Lauren Marx ma w sobie niepokojące, wręcz upiorne piękno. Życie spotyka się tu ze śmiercią, natura z nadprzyrodzonym, a piękno pojawia się tam, gdzie najmniej się go spodziewasz.

Lauren jest ilustratorką z St. Louis w stanie Missouri. Pracuje piórkiem, tuszem i akwarelą, a inspiracji szuka w świecie przyrody, średniowiecznych bestiariuszach, renesansowej sztuce religijnej i na cienkiej granicy między życiem a rozkładem. Jej prace są pełne symboliki i niepokojące w najlepszym tego słowa znaczeniu, a przy tym naszpikowane detalami, które nagradzają uważne spojrzenie.

W listopadowym odcinku cyklu Artysta miesiąca zaglądamy do cudownie makabrycznego świata Lauren. Rozmawiamy o historiach kryjących się za jej pracami, o tym, co ją inspiruje, i o tym, jak jej ilustracje zyskują nowe życie jako naklejki personalizowane.

Listopadowa artystka miesiąca

StickerApp: Cześć, Lauren! Gratulujemy tytułu naszej artystki miesiąca na listopad! Opowiedz nam trochę o sobie: kim jest Lauren Marx i jakie są twoje największe marzenia?

Lauren: Cześć i ogromne dzięki! Nazywam się Lauren Marx, mieszkam w St. Louis w stanie Missouri i tworzę tradycyjnymi technikami. Moja sztuka skupia się na florze i faunie, a łączę w niej akwarelę, pióro, kredki i inne narzędzia rysunkowe. Moim największym marzeniem jest założyć piękny ogród z rodzimymi roślinami, kiedy już zdobędę jakiś fajny dom. Wiem, trochę z innej beczki, ale tutejsza architektura jest zachwycająca!

StickerApp: Brzmi cudownie! Opowiedz nam o swojej twórczej drodze. Jak to się zaczęło?

Lauren: Nie wiem dokładnie, kiedy zaczęła się moja twórcza droga. Odkąd byłam mała, ciągle rysowałam zwierzęta, zwłaszcza konie, smoki i dinozaury! Zawsze coś tworzyłam i nigdy nie interesowało mnie nic innego.

Holograficzne naklejki z sowami mienią się błękitem, zielenią i fioletem na arkuszach naklejek z kartki z podziękowaniem od Lauren Marx.
Holograficzna naklejka Lauren Marx z krukiem oplecionym bladym wężem i gałązkami fioletowych jagód.

StickerApp: Uwielbiamy! Czy w twojej karierze był przełomowy moment, który wszystko zmienił?

Lauren: O tak! Dawno temu, w 2012 roku, przez parę miesięcy tworzyłam dla zabawy kilka prac w stylu, w którym pracuję do dziś. Wrzuciłam je na DeviantArt i nagle zauważył je Juxtapoz Magazine, który poświęcił im krótki artykuł. Dowiedziałam się o tym dopiero po paru dniach. Zanim zdążyłam to przetrawić, zaczęły się do mnie odzywać galerie i różni ludzie. To było szalone i właśnie wtedy weszłam na drogę, która doprowadziła mnie tu, gdzie jestem. Do dziś wydaje mi się to surrealistyczne.

StickerApp: Wow, ale super! Co albo kto napędza cię jako artystkę i twórczynię? Co najbardziej cię inspiruje?

Lauren: Do pracy napędza mnie ciągła potrzeba, żeby każdego dnia coś stworzyć, i to, że ludzie doceniają moje prace. Bezcenne są też miłość i wsparcie mojej mamy.

StickerApp: Aż serce rośnie. Jaka jest twoja najważniejsza rada dla osób, które dopiero zaczynają swoją twórczą drogę?

Lauren: Staraj się traktować siebie z życzliwością. Nie porównuj się z innymi artystami ani z tym, co widzisz w social mediach, i nie miej wyrzutów sumienia, jeśli nie możesz spędzać na tworzeniu całych dni. Najważniejsze, żeby tworzenie sprawiało ci radość.

StickerApp: Jak określiłabyś swój styl i jakie są twoje ulubione techniki?

Lauren: Mój styl to połączenie ilustracji naukowej, ludowych opowieści i symboliki z mrocznym, ale gustownym akcentem. Zawsze używam różnych materiałów rysunkowych, ale najważniejsze są dla mnie pióro i akwarela. W całym procesie najbardziej lubię dopracowywanie wszystkich drobnych detali. Skupienie i czas, których to wymaga, dają mi satysfakcję i działają na mnie terapeutycznie.

Kruk z miętowozielonym wężem i fioletowymi jagodami na holograficznym arkuszu naklejek z kartki z podziękowaniem od Lauren Marx.
Dłoń trzyma naklejkę wycinaną do kształtu z białym rogatym zającem wśród czerwonych jagód i ciemnych liści, a w tle widać kolejne naklejki Lauren Marx.
Biały nietoperz o różowych skrzydłach otoczony ćmami na holograficznym arkuszu naklejek "Thank You card" Lauren Marx
Dłoń trzyma naklejkę wycinaną do kształtu z białym jednorożcem wśród śliwek, węży i różowego ptaka, nad stosem naklejek Lauren Marx.

StickerApp: Super! Opowiedz nam o projekcie swojej listopadowej kartki z podziękowaniem. Co cię zainspirowało?

Lauren: Moja kartka z podziękowaniem to powitanie zmieniających się pór roku. Wchodzimy w chłodniejsze miesiące, a rośliny i zwierzęta na kartce oddają ten klimat.

StickerApp: Trafiłaś w punkt! Jak wykorzystujesz naklejki w swoim biznesie i marce osobistej?

Lauren: Moje naklejki to nie tylko wizualna wizytówka mojej sztuki. To także przystępna cenowo opcja wysokiej jakości dla osób, które chcą kupić moje prace, cieszyć się nimi, a nawet je kolekcjonować.

StickerApp: Bardzo sprytnie! Dlaczego wybierasz StickerApp na swojego partnera od naklejek?

Lauren: Praca ze StickerApp to czysta przyjemność. Są przemili, pomocni i wszystko idzie z nimi gładko. Jakości ich naklejek i wszystkich fajnych opcji naprawdę nie da się przebić. Zawsze będę zamawiać naklejki właśnie u nich.

StickerApp: Och, dziękujemy, Lauren! Na koniec: jakie masz plany na przyszłość?

Lauren: Najbardziej cieszę się teraz na moją przygodę w 2027 roku, czyli trasę po całym kraju z „Oddities & Curiosities Expo”. Oczywiście zabieram ze sobą naklejki, a one robią furorę. Każda z nich!


Dziękujemy za rozmowę, Lauren! Chcesz wiedzieć, co słychać u Lauren? Zajrzyj na jej Instagram: @laurenmarxart.


Person smiling in front of a bookshelf with neatly arranged books. Black and white image with a wooden background.
Autor
Annie
Continue